Robert

Osam-Gyaabin

Człowiek, który potrafi wszystko... no, prawie wszystko.

W świecie, w którym ludzie z trudem opanowują grę na jednym instrumencie, Robert postanowił, że nie będzie się ograniczać. Jest wokalistą, pianistą, skrzypkiem, gitarzystą, basistą, kompozytorem, aranżerem, dyrygentem, producentem muzycznym, reżyserem filmowym, realizatorem dźwięku, nauczycielem muzyki... No i aktorem.

Czy istnieje coś, czego nie robi? Owszem – nie ma jeszcze swojego programu kulinarnego. Ale kto wie, wszystko przed nim!

Współzałożyciel pierwszej w Polsce klasy artystyczno-estradowej w jednym z warszawskich liceów, z której wyrośli pod jego okiem tacy znani absolwenci jak Małgorzata Socha, Antoni Pawlicki, Paulina Przybysz i Ania Karwan. Absolwent wydziału jazzowego w PSM im. Fryderyka Chopina w Warszawie, gdzie szlifował talent pod okiem Andrzeja Jagodzińskiego i Janusza Skowrona. Jego talent zainspirował młodych muzyków w całej Polsce, m.in. podczas 10 lat pracy jako instruktor warsztatów wokalnych na zlotach młodzieżowych PaT.

Przez 15 lat był twarzą (a właściwie palcami) programu „Jaka to melodia?”, gdzie stał się (najprawdopodobniej) najbardziej rozpoznawalnym pianistą w kraju. W wolnym czasie (o ile taki istnieje) debiutował jako reżyser, zdobywając nagrodę publiczności na festiwalu „Afrykamera 2016” za dokument „Oburoni, człowiek zza horyzontu” – który opowiada o sentymentalnej podróży do kraju pochodzenia Roberta, do Ghany.

Absolwent wydziału jazzowego PSM im. Fryderyka Chopina oraz Warszawskiej Szkoły Filmowej na kierunku Reżyserii Filmowej, od lat miesza światy muzyki i filmu. Jego doświadczenie w pracy z aktorami obejmuje ponad ćwierć wieku – począwszy od współpracy w studio dubbingowym Eurocom, gdzie był kierownikiem muzycznym, po setki koncertów w Polsce i za granicą.

Obecnie, jako kierownik muzyczny musicalu „Dzikie Łabędzie”, chce wspólnie z twórcami stworzyć produkcję, której nie powstydziłby się nawet Disney.

Kiedy nie jest zajęty tworzeniem kolejnych wielkich dzieł, Robert uwielbia dzielić się swoją wiedzą, uważając, że największą satysfakcję daje mu inspirowanie utalentowanych osób, niezależnie od wieku. Jak sam mawia: „Muzyka to jedyny język, w którym mogę mówić godzinami, a czasami milczeć równie długo.”

Stwórzmy razem coś wyjątkowego

Planujesz prestiżowy event, koncert galowy lub potrzebujesz unikalnej kompozycji studyjnej? Porozmawiajmy o tym, jak moja muzyka i charyzma mogą uświetnić Twoje przedsięwzięcie.